GuidoSztolnia 1

logo1logo2

 

Geologia i paleobotanika

 

1 geologia i paleobotanikaW odległej przeszłości, którą naukowcy określili jako okres karboński, planetę naszą porastały drzewiaste skrzypy (kalamity, Calamites), paprocie i widłaki (lepidendrony, sigilarie). Ze szczątków tych roślin wykształcił się w ciągu milionów lat węgiel kamienny. Wygląd tamtego świata roślinnego, a nawet zwierzęcego, możemy dzisiaj odtworzyć na podstawie informacji "zapisanych" w węglu i skałach w formie odcisków i skamielin. Takie "rysunki" w czarnym złocie znalezione w górnośląskich i zagłębiowskich kopalniach składają się na jedną z muzealnych kolekcji. Daje ona niezwykłą sposobność obcowania z okruchami nieistniejącego już świata, stwarza fascynującą możliwość poprowadzenia wyobraźni miliony lat wstecz. Do najcenniejszych i wizualnie najbardziej okazałych eksponatów kolekcji należą autentyczne skamieniałe pnie widłaków karbońskich. Zachowane w formie skamieniałości są namacalnym dowodem na istnienie prehistorycznego karbońskiego lasu.

Oprócz skamielin i odcisków, okazów węgli i materiałów z odwiertów Gabinet Geologii i Paleobotaniki posiada kolekcję minerałów z różnych regionów kraju. Na uwagę zasługuje kolekcja minerałów rudnych (rudy cynku i ołowiu) pochodzących z obszarów Bytomia, Tarnowskich Gór czy Olkusza. Eksponaty w postaci galeny, sfalerytu czy blendy cynkowej stają się unikatowe, ze względu na coraz mniejszą ilość miejsc w których można je pozyskać.

 

 


 

Technika górnicza

2 technika Początki górnictwa na ziemiach polskich sięgają okresu neolitu. Z tego czasu (sprzed ok. 4 tys. lat) pochodzą kopalnie krzemienia odkryte w latach 20. XX wieku w miejscowości Krzemionki Opatowskie. Z wydobywanego tam surowca człowiek epoki kamienia wytwarzał potrzebne mu narzędzia. W zbiorze muzealnym znajdują się siekiery, młotki, pięściaki, groty do włóczni i strzał, konkrecje krzemienne, a także proste narzędzia z rogów jelenich. W zbiorze fotografii ponadto zdjęcia z eksploracji i zabezpieczania podziemnych korytarzy w tych pierwszych kopalniach.

Metody górniczej eksploatacji rozwinięte zostały przez górnictwo kruszcowe i solne. Zadziwia prostota dawnych mechanizmów - kołowrotów i wyciąganych za ich pomocą drewnianych wiader, młotków górniczych (żelazek), którymi prowadzono podstawowe prace górnicze. Zasadniczą kwestią dla rozwoju górnictwa było opanowanie napływu wód podziemnych. Urządzenia, które do tego celu kiedyś służyły zadziwiają swoim rozmachem i wielkością. Należał do nich kunszt wodny, czyli system pomp odwadniających kopalnię. Zachowany w zbiorach Muzeum fragment takiego systemu jest unikatem na skalę europejską. Użytkowany był w XVIII wieku w kopalni cyny w Gierczynie na Dolnym Śląsku.

Mimo, że węgiel znany był i sporadycznie wykorzystywany przez starożytnych i ludzi średniowiecza, to jednak jego prawdziwa kariera rozpoczęła się w końcu XVIII w. Wiązało się to z zastosowaniem koksu - otrzymanego z węgla - w procesie hutniczym oraz z wynalezieniem maszyny parowej. Ta ostatnia została użyta w górnictwie głównie jako silnik pomp odwadniających. Pierwsze takie urządzenie na kontynencie europejskim (poza Wielką Brytanią) zostało zainstalowane w roku 1788 w kopalni srebra i ołowiu "Fryderyk" w Tarnowskich Górach na Górnym Śląsku. W zbiorze muzealnym znajduje się rekonstrukcja tarnogórskiej maszyny w skali 1:10 odtworzona na podstawie dawnych rysunków technicznych. Ale chlubą zbiorów niezmiennie pozostaje oryginalna parowa maszyna wyciągowa z 1915 roku, wyprodukowana w hucie Prinz Rudolf w Dülmen, o mocy 2 tys. koni KM, służąca niegdyś jako napęd kopalnianego wyciągu w szybie Carnall.

Wiek "pary i elektryczności" - to przede wszystkim wynalazek kolei żelaznych. Dzięki niemu węgiel mógł być transportowany poza zagłębia węglowe do odległych rynków zbytu, co oczywiście stymulowało rozwój górnictwa. Zwiększony popyt na czarne paliwo był realizowany przez eksploatację niżej położonych złóż. Surowiec wydobywano metodą zabierkową - rozkruszając caliznę materiałami wybuchowymi. Pokruszony minerał transportowany był do szybu w skrzyniach ustawionych na platformach, w późniejszym czasie w wagonikach (wózkach). Początkowo były one wykonane z drewna - jak ten z ekspozycji „Niezwykła historia” w budynku kompresorowni kop. „Królowa Luiza”, pochodzący z kopalni "Ludmiła" w Sosnowcu.

Chodniki kopalniane łączące teren eksploatacji (przodek górniczy) z podszybiem posiadały obudowę skonstruowaną z potężnych okrąglaków. Atmosferę tego miejsca znaczył stukot kopyt i rżenie koni, używanych jako siła lokomocyjna. Ciemności podziemnego świata rozświetlały lampy olejowe, później karbidowe. Znajdująca się w Muzeum kolekcja lamp górniczych, chluba Gabinetu Techniki Górniczej, to jeden z największych zbiorów w Polsce. Wystawiana jest obecnie w budynku akumulatorowni kop. „Królowa Luiza”.  Obok średniowiecznych kaganków łojowych można zobaczyć tu lampy olejowe, karbidowe, wskaźnikowe, a także współczesne akumulatorowe oraz przykłady elektrycznego oświetlenia stacjonarnego.

Z pracą podziemną związane były liczne niebezpieczeństwa. Zawały, wybuchy gazów, podziemne pożary - nie mówiąc już o awarii maszyn - to żywioły, które wymagały od górnika koncentracji uwagi i szczególnej ostrożności. Nieujarzmiona przyroda, ludzka zachłanność i niedbalstwo powodowały, że nieszczęścia dotykały czasem setek górników. Jedna z największych katastrof w górnictwie górnośląskim wydarzyła się w 1896 r. w kopalni "Kleofas" i pochłonęła 114 ofiar. Zdarzenia takie powodowały z jednej strony zaostrzanie przepisów górniczych, a z drugiej powstawanie w kopalniach drużyn ratowniczych. W zbiorze sprzętów używanych przez dawnych ratowników unikatową wartość mają: XIX wieczny aparat oddechowy typu "König" oraz inhabad służący do przeprowadzania sztucznego oddychania.

Współczesne kopalnie to duże obiekty przemysłowe zatrudniające po kilka tysięcy pracowników i wydobywające często ponad milion ton węgla rocznie. Jest on eksploatowany metodą ścianową za pomocą dużych urządzeń zwanych kombajnami górniczymi. Autentyczny kombajn, który jest zarazem muzealnym eksponatem, znajduje się obecnie na ekspozycji plenerowej usytuowanej na skwerze przed gmachem Muzeum przy ulicy 3 Maja. Dwa inne muzealne kombajny (KWB-3 i Alpina), demonstrują zwiedzającym urabianie węgla i drążenie chodników w Sztolni podziemnej przy ul. Sienkiewicza. Po przeciwległej stronie skweru eksponowana jest elektryczna lokomotywa i wagoniki służące do przewozu ludzi i urobku. W zbiorze muzealnym znajdują się również inne, wielkogabarytowe eksponaty, jak np. sekcje obudowy zmechanizowanej (podtrzymujące strop nad kombajnem).

Ogrom zakładów wydobywczych wymusza konieczność dobrze zorganizowanego systemu kierowania i sprawnej łączności. Zadanie to może być realizowane dzięki dyspozytorniom kopalnianym. Muzeum posiada w swym zbiorze pulpity i tablice synoptyczne, umożliwiające dyspozytorom nadzorowanie pracy kopalni. Obok najbardziej oczywistej dla nas łączności telefonicznej - podziemne komunikowanie się to również cała sfera sygnałów, dźwięków a nawet zapachów, odbieranych przez szczególnie wyczulone zmysły górnika, stąd bogaty zbiór urządzeń sygnalizacyjnych.

Węgiel jest nie tylko paliwem energetycznym, ale również cennym surowcem chemicznym. Efektami finalnymi przetwórstwa węgla są m.in. smoła, lekarstwa, włókna syntetyczne, wyroby plastikowe. W tej grupie muzealiów technicznych Muzeum zgromadziło makiety instalacji przemysłu chemicznego, próbki substancji, związków i tworzyw, schematy i modele dotyczące wzbogacania, brykietowania i koksowania węgla.

 


 

Historia górnictwa

 

3 technika Przeszłość górnictwa to nie tylko technika, różnorakie - doskonalone z biegiem lat - narzędzia, maszyny i urządzenia. To również losy ludzi, dzieje kopalń, urzędów, instytucji i organizacji rozgrywające się na tle skomplikowanej historii politycznej.

Pamiątki związane z tak rozumianą sferą przeszłości pieczołowicie gromadzi Gabinet Historii Górnictwa. Zdecydowana część tego dziedzictwa to archiwalia: spisane wspomnienia górników, dokumenty dotyczące działalności kopalń, stowarzyszeń górniczych, kas brackich, legitymacje związkowe, świadectwa udziałowe spółek górniczych itp. Część zbioru stanowią pamiątki po zasłużonych postaciach górnictwa. W spuściźnie po inż. Julianie Zagórowskim znajduje się Księga Pamiątkowa istniejącego w Polsce międzywojennej polsko-francuskiego koncernu "Skarboferm". Zawiera ona autografy szeregu sławnych osobistości odwiedzających kopalnie górnośląskie m.in. Prezydentów RP: Stanisława Wojciechowskiego i Ignacego Mościckiego, a także wielkiego Górnoślązaka - Wojciecha Korfantego.

Okruchy przeszłości, nastrój chwil podniosłych i ważnych, smutnych i radosnych przywołują kopalniane i związkowe sztandary. Najstarszy w muzealnej kolekcji, z pięknie haftowanym godłem górniczym, pochodzi z roku 1889 z kopalni "Wawel" w Rudzie Śląskiej.

 


 

Archiwum

 

4 ArchiwumMuzeum posiada ponad 8 tysięcy rysunków technicznych, planów i map, z których znaczna część to unikalne, XVIII- i XIX-wieczne prace pochodzące z archiwum Wyższego Urzędu Górniczego we Wrocławiu (Ober Bergamt Breslau). Dawne rysunki techniczne przypominają raczej malarskie szkice, daleko odbiegając swym wyglądem od schematycznych form dzisiaj obowiązujących. Wykonane barwnym, lawowanym tuszem, czasem akwarelą ukazując detale, maszyny i systemy urządzeń, a także architekturę - stanowią frapującą ilustrację rozwoju górniczej myśli technicznej. Obserwacja tego świata dziwnych mechanizmów, skomplikowanych drewnianych konstrukcji zaskakuje dzisiejszego widza precyzją, szczegółowością, przywołuje refleksje o potędze umysłu ludzkiego pobudzając jednocześnie nostalgię za pięknem, harmonią i prostotą dawnych form. Tego typu muzealia gromadzone są przez Dział Historii Górnictwa i Techniki Górniczej.

 

 

 

 

 

 


 

 Dokumentacja wizualna - fotografie

W muzealnym Dziale Dokumentacji Wizualnej gromadzona jest dokumentacja ikonograficzna. W liczącym blisko 13 tysięcy eksponatów zbiorze fotografii znajdują się widoki kopalń, pojedynczych obiektów, budowli, hal, podziemi, urządzeń i oczywiście górników. Fryzury, ubrania, pozy na tle swoistego świata techniki - wszystko to w dodatku widziane detalicznie rysującym obiektywem dawnych fotografów i spatynowane kolorem sepii - wprowadzają w niepowtarzalny klimat minionych czasów. Tę nostalgiczną podróż w przeszłość - do epoki górniczego, górnośląskiego fin de siecl'u - umożliwiają nam fotografie znakomitego górnośląskiego fotografika Maxa Steckla oraz zdjęcia z zagłębiowskiego atelier braci Altmann w Sosnowcu, dokumentujące obok miejsc i obiektów również szczegóły podziemnej pracy.

 


 

Kultura górnicza

 

5 kultura

Trudy i niebezpieczeństwa związane z podziemną pracą rodziły wśród górników solidarność, dyscyplinę, poczucie więzi, odpowiedzialność. Bliskość zagrożenia miała wpływ na życie duchowe górników - ich pobożność, zawierzenie swojego losu świętym patronom. Znalazło to wyraz m.in. we wspólnej modlitwie przed zjazdem czy w treści górniczego pozdrowienia. Wśród górników węglowych na Górnym Śląsku rozpowszechnił się kult św. Barbary - już wcześniej patronującej zawodom niebezpiecznym (np. artylerzystom). Popularność kultu górniczej patronki ilustrują liczne, zgromadzone przez Dział Kultury Górniczej, obrazy, rzeźby, modlitewniki, żywoty. Są wśród nich wizerunki świętej, które kiedyś spotkać można było w świątyniach, domach kopaczy, w kopalnianych cechowniach. Oryginalnością i precyzją  zaskakują dzieła wykonane w węglu.

Zawód górnika będąc stosunkowo dobrze opłacany, a jednocześnie wymagający odwagi i tężyzny fizycznej cieszył się społecznym prestiżem. Przejawem tego był m.in. udział umundurowanych górników w uroczystych mszach, procesjach, paradach, różnorakich uroczystościach. Rangę zawodu podkreślał mundur, oddający jednocześnie pozycję jego właściciela w hierarchii stanu górniczego. Górniczy przyodziewek paradny – to głównie XIX- i XX-wieczne mundury z terenu Górnego Śląska, ale także insygnia i broń paradna: bardy, kilofki sztygarskie, szpady, skóry (łaty). Ozdobą kolekcji insygniów górniczych jest XVII-wieczna barda górników olkuskich.

Obcowanie z niebezpieczeństwami pracy podziemnej wywoływało potrzebę odreagowania stresów w czasie wolnym. Następowało to poprzez zabawę - tańce, spotkania towarzyskie przy piwie (do czego nawiązuje bogata kolekcja kufli w zbiorach Muzeum), ale także poprzez realizację własnych talentów czy pasji artystycznych. W zbiorach Muzeum znajduje się wiele pamiątek świadczących o nieustającej do dzisiaj popularności muzykowania w rodzinach górniczych. Są to teksty piosenek i przyśpiewek, instrumenty: trąby, bębny, szałamaje, terkotki, drumle, a nawet piły i pralki ręczne używane przez kapele. Posiadane eksponaty pozwoliłyby wyposażyć pełny skład orkiestry górniczej.

Górnicze zainteresowanie sztuką nie wyczerpuje się na muzyce. W muzealnych zbiorach malarstwa i grafiki znajdują się m.in. prace wykonane przez twórców nieprofesjonalnych, zawodowo związanych z górnictwem. Należy do nich Romuald Nowak, nie żyjący już sztygar kopalni "Zabrze-Bielszowice" - autor cyklu obrazów na szkle. Tematyką prac malarskich są refleksje związane ze spędzaniem czasu wolnego, zachwyt przyrodą, zauroczenie przemysłowym pejzażem Górnego Śląska, a przede wszystkim praca podziemna i jej implikacje. Obok dzieł znanych twórców nieprofesjonalnych takich jak: Paweł Wróbel, Ewald Gawlik, Krzysztof Webs, kolekcja muzealna zawiera liczne dzieła profesjonalistów: Ireny Nowakowskiej-Acedańskiej, Romana Nowotarskiego, Heleny Schiwujowej, Kazimierza Szołtyska. Częścią zbiorów artystycznych jest bogata kolekcja rzeźby w węglu.

W latach 2015-2017 kolekcja sztuki nieprofesjonalnej MGW powiększyła się znacząco o obiekty autorstwa twórców wcześniej nieobecnych w zbiorze muzealnym lub reprezentowanych w stopniu niewystarczającym. Pomocne okazały się w tym programy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, wspierające najciekawsze i najpilniejsze inicjatywy. Muzeum trzykrotnie, rok za rokiem, otrzymało ze środków Ministra znaczące dotacje na ten cel. Łącznie w latach 2015-2017 ze środków Ministerstwa muzeum zakupiło do kolekcji sztuki nieprofesjonalnej 216 dzieł, w tym 113 obrazów, 54 grafiki i rysunki oraz 49 rzeźb w węglu i graficie. Wśród zakupionych w tym okresie prac są m.in. obrazy Teofila Ociepki, Erwina Sówki i Marka Idziaszka.

Poznanie pełnego wizerunku dawnego górnictwa nie jest możliwe bez zwrócenia uwagi na życie codzienne górników. Z tego powodu Muzeum gromadzi sprzęty domowego użytku: meble, naczynia, urządzenia gospodarstwa domowego, serwety, makatki itp. Dały one podstawę do licznych aranżacji górniczych izb mieszkalnych (kuchni i pokoju) z początków XX wieku, prezentowanych w przeszłości na licznych wystawach czasowych i promocyjnych, np. na targach turystyki. Uroczyste i podniosłe chwile z dziejów górnictwa rejestruje tematyka medali z liczącej blisko 1000 sztuk kolekcji. Wykonane z różnych metali i ich stopów są niekiedy prawdziwymi perłami sztuki medalierskiej. Podobnie liczna jest kolekcja odznak, przypinek i znaczków metalowych.

 

6 kultura

 


 

8 tryptyk

Franciszek Kurzeja, Tryptyk górniczy, obraz olejny na płótnie (Baśnie i legendy górnicze, Zainteresowania pozazawodowe górników, Święta Barbara patronka górników), 1985 r.


9Poznanie pełnego wizerunku dawnego górnictwa nie jest możliwe bez zwrócenia uwagi na życie codzienne górników. Z tego powodu Muzeum gromadzi sprzęty domowego użytku: meble, naczynia, urządzenia gospodarstwa domowego, serwety, makatki itp. Pozwoliły one odtworzyć wygląd górniczych izb mieszkalnych (kuchni i pokoju) z początków XX wieku. Uroczyste i podniosłe chwile z dziejów górnictwa rejestruje tematyka medali z liczącej ponad 600 sztuk kolekcji. Wykonane z różnych metali i ich stopów są niekiedy prawdziwymi perłami sztuki medalierskiej.

 

logo1logo2MK1Program regionalnyInnowacyjna GospodarkaUnialogo3logo4 Pokłady Kultury eufortum 125.100 05Taxi WestPOT 2017 2ZPWiK loga sponsorow Obszar roboczy 1 kopia 19JSW Grnik ZabrzePGGGrnolskieLellekPGG FAMILYlogo Planet Cinema

Tramwaje Slaskie Logo JPGZPECLotto

 

 

 

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu jest instytucją kultury Miasta Zabrze współprowadzoną przez Samorząd Województwa Śląskiego.